Menu

znajomi Nieznajomi

Zdjęcia ludzi spotkanych na szlaku codziennej gonitwy. Blog Piotra Żurka.

Yana - Aktualizcja 2

zur77

041000503202201406109107113108111110121

14 

Yana wędruje dalej, garść z Jej opowieści:

" Pola karminowe brusznicy budzą we mnie instynkt kolekcjonera. Wygląda na to, że jagody proszą o siebie, zręcznie skacząc z łodyg. Są soczyste, łagodne i muszą być zjedzone, dyktują instynkt. Kiedy wszystkie pojemniki, w tym czapka, są pełne, niechętnie przestaje. Obok żurawiny inne niejadalne jagody są szkarłatne. Na szczęście mogą je po prostu kontemplować. "

" Na Alasce w szkoły wybieram Paint'a, aby narysować naszą trasę na mapie świata.  "Cóż, idźiecie  z nią?"  Podpuszcza nauczyciela. Nie, dzieci chcą tu zostać."

" W najbardziej wysuniętej na południe wiosce Eskimo,  Pomarańczowe boje są kołyszące się na wodzie, mewy pasą się wzdłuż sieci. Nie ma pastora w miejscowym kościele prezbiteriańskim, ale parafianie śpiewają hymny przy akompaniamencie fortepianu w niedziele, a dziś mają posiłek - pizzę, lody czekoladowe i arbuz. Winią jedynie religię chrześcijańską za odrzucenie tańca. Lekcja niedzielna poświęcona jest pochodzeniu rzeczy: 

Bóg stworzył słońce, 
Bóg stworzył morze, 
Bóg stworzył rybę, 
Bóg stworzył mnie!

"Sześciodniowa procesja przez bagno. Dziesiątki tysięcy kroków na mokrym mchu z piór. Rubinowe koraliki z żurawiny i pantofelki są rozproszone po drodze. W śnieżnym okresie ludzie jeżdżą szlakiem na psach, skuterach śnieżnych i rowerach, jeżdżą na rakietach śnieżnych, ciągną sanki. Latem i jesienią w tych częściach jest nudny, a ścieżka jest zagubiona. 
W nocy zgubiliśmy drogę, przecinamy strumień wzdłuż tamy bobrów, przedostajemy się przez wiatr, wspinając się po zboczu przez szkielety spalonych jodeł. "

" cichy wieczór nad rzeka Yukon - bróbuję złapać łodziostopa  - tu nie m dróg"

 

"A jak się masz autostopem?" O tej porze roku jest bardzo mało samochodów, "obawia się kanadyjska straż graniczna. Po prostu wyrzucił nas z przytulnej przyczepy z zabawnymi Teksańczykami, którzy zabrali nas blisko granicy. Do wieczora jedziemy z nimi do najbliższego miasta oddalonego o setki mil. - Tak, z namiotem, mamy wilki, rosomaki, a niedźwiedzie są tak łatwe do zdobycia w poszukiwaniu ostatniej ofiary przed hibernacją. Straszne bestie są nieszkodliwie obecne w budynku punktu granicznego w postaci ubranych skór. Po zapytaniu, czy jesteśmy zdrowi i jeśli mamy pieniądze, oficer da nam pół roku w Kanadzie. W tym dniu nie ma już przejeżdżających samochodów. W ciemnym lesie, na łożu opadłych liści, wsłuchuję się intensywnie w szmer:  czy ktoś się skrada?"

-------------------------------------------

Yana wędruje dookoła swiata - spotkałem ją przypadkiem w Warszawie jak zastanawiała się w którym parku spać - poprzednie wpisy :

http://nieznajomi.blox.pl/2018/06/Yana-Nocleg-Potrzebny-W-Drodze.html

http://nieznajomi.blox.pl/2018/06/Yana-Noleg-Znaleziony-Dzieki-Helena-Podroz.html

http://nieznajomi.blox.pl/2018/09/Yana-wlasnorecznie-zbudowana-tratwa-przez.html

http://nieznajomi.blox.pl/2018/09/Yana-Aktualizacja.html

 

 

Krzysztof - Zły i Mącący >

< Yana - Aktualizacja 3

© znajomi Nieznajomi
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci